Kamil Bałuk jest autorem bardzo ciekawego artykułu pt. „Do licha! Ileż tu informacji!” Infografika jako gatunek dziennikarski. Artykuł został opublikowany w książce Dziennikarstwo i Media 4 wydanej przez Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego.

Jak sam autor wskazuje ten artykuł jest próbą zgromadzenia informacji dotyczących infografiki jako gatunku. Zadaje sobie również pytanie czy w ogóle można ją uznać jako gatunek dziennikarski biorąc pod uwagę perspektywy rozwoju tego zagadnienia. To na prawdę rzetelny materiał dostarczający każdemu infografikowi dawkę znaczących informacji. 

Autor potwierdza również, że w polskich materiałach dotyczących infografiki pojawia się wiele sprzeczności. To właśnie powód, dla którego podjęłam wyzwanie uszeregowania dostępnych chaotycznych informacji. Literatura polskojęzyczna jest bardzo skromna a wiedza o infografice okazuje się czymś wręcz tajemnym i niedostępnym przeciętnemu projektantowi.

Trzeba sporo się nagimnastykować, żeby dotrzeć do materiałów godnych polecenia. Ten artykuł jak najbardziej do takich należy więc polecam go do przestudiowania. Poniżej załączam fragmenty, które idealnie ujmują problemy z zagadnieniem infografiki. 

Grafika informacyjna zwana inaczej infografiką – gatunek sytuujący się na pograniczu dziennikarstwa i grafiki użytkowej.

Obraz w służbie informacji

(…) Wyzwaniem jest takie przekazywanie informacji, które rozpieszczonego kolorowymi i multimedialnymi przekazami współczesnego czytelnika prasy czy internauty nie zanudzi, lecz zaciekawi i skutecznie poinformuje. W sukurs tej potrzebie przychodzą multimedia, obrazki, ilustracje czy grafiki. Szczególne zaś miejsce ma wśród nich infografika, będąca w zasadzie jedynym gatunkiem dziennikarskim, który jest jednocześnie graficzny i informacyjny. (…)

Grafika informacyjna – czym jest?

Infografika to pojemny termin. W jego obrębie mieszczą się zarówno mapy, jak i tabele, diagramy i wykresy oraz schematy, rysunki czy obrazy. Niektóre są bardzo małe, niektóre zajmują pełną stronę lub publikowane są nawet w formie rozkładówki. Według Lecha Mazurczyka infografika jest pełnoprawnym i odrębnym gatunkiem dziennikarskim. (…) To właśnie Mazurczyk, infografik współpracujący między innymi z Newsweekiem, jest autorem najbardziej wyczerpującego z dostępnych artykułów w temacie, który został opublikowany w Biblii dziennikarstwa A. Skworza i A. Niziołka. (…)

Co więc oznacza ten termin?

Infografika to swoiste „pisanie dla nieczytających” lapidarna forma, która mimo że pozostaje formą informacyjną i wciąż opiera się na tekście, operuje z nim zawsze w kombinacji z obrazem. Oba elementy uzupełniają się, tworząc nową jakość. Można więc żartobliwie stwierdzić, że jeśli obraz wyraża więcej niż tysiąc słów, to infografika wyraża ich najmniej tysiąc plus dodatkowo tyle, ile słów jest w jej tekście. A wyraża sporo, prosta grafika może zastąpić tabelę pełną liczb i danych. Popularność infografik wzrosła jednak znacznie w ostatnich latach za sprawą internetu, a sam termin pojawił się w szerokim użyciu stosunkowo niedawno. Nie jest wic dziwne, że trudno jest znaleźć dokładne definicje pojęcia „infografika”.

T. Harrower podaje, że infografika to: diagram, wykres, mapa lub spis zawierający obrazowo przedstawione dane. Innym razem doprecyzowuje swoją definicje, określając ten gatunek jako mieszankę tekstu i ilustracji, podając informacje wizualne oraz objaśniającą fakty za pomocą wykresów, map i diagramów. Łączy ją też z pojęciem wstawki, czyli krótkiego tekstu dołączonego do głównego artykułu. Infografika jest wszak takim właśnie dodatkowym tekstem, ale okraszonym grafiką. Która z tych części jest w tym wypadku ważniejsza, trudno rozsądzić. Nie byłoby efektu oddziaływania infografiki bez interesującej sfery wizualnej. Z drugiej strony, jej zadaniem jest przekazywanie danych i informacji, więc bez choćby śladu tekstu czy podpisu traciłaby znacznie na wartości. 

Kamil Bałuk

Dziennikarstwo i Media 4, Uniwersytet Wrocławski

Autor podkreśla również, że w Polsce nie ma jak do tej pory całościowego opracowania, które stanowiłoby zbiór wielu dostępnych definicji infografiki. Tym samy potwierdzam, że taka realizacja jest właśnie tworzona i masz możliwość śledzić jak powstaje. Tak jest mówię tutaj o Kompendium Infografiki, które będzie kompleksowo traktowało o grafice informacyjnej w tym o jej definicji.

Pełna nazwa infografiki to „grafika informacyjna”. Autorzy amerykańskiego podręcznika do tworzenia infografik, J. Lankow, J. Ritchie i R. Crooks, uznają, że pojęcia „infografika” i „grafika informacyjna” są tożsame, a pierwsze z nich jest używane częściej, jako krótsze. Dystynktywną cechą tego gatunku są ilustracje, duży krój liter i pionowy układ ukazywania informacji. Autorzy uważają, że definicja infografiki musi mieścić w sobie bardzo szerokie spektrum graficznych odwzorowań informacji. Aby coś mogło zostać nazwane infografiką, nie musi zawierać ściśle określonej ilości danych, konkretnego stopnia skomplikowania lub prezentować konkretnego poziomu analizy informacji.

(…)

Harrower twierdzi, że nieubłaganie przeszliśmy w swoistą „epokę grafiki informacyjnej” i to właśnie infografiki są przyszłością prezentowania danych. Niektórzy autorzy, oprócz pojęć „infografika” i „grafika informacyjna”, używają sformułowania „wizualizacja danych” (ang. data visualization). To ostatnie pojęcie wydaje się szersze niż „infografika” i „grafika informacyjna”, jednak gdy podawane jest w kontekście grafik informacyjnych w mediach, z powodzeniem może być używane zamiennie z poprzednikami.

Harrower stwierdza, że infografika odgrywa dziś podstawową rolę w wystroju gazety. Jako jej szczegółowe funkcje wskazuje: rozdrabnianie skomplikowanego materiału na możliwe do przyswojenia części; bycie interesującą alternatywą litego, szarego tekstu; lepsze wyeksponowanie kluczowych cytatów i pojęć oraz przesunięcie ich z tekstu właściwego w bardziej widoczne miejsce; zwiększanie zainteresowania tekstem informacyjnym lub tematycznym (przez bycie spójnymi, chwytliwymi i zabawnymi). V. Friedman stwierdza, że infografiki zarówno w prasie, jak i w internecie, mają na celu „wsparcie informacji, wzmacnianie ich w kontekście, który prowokuje do myślenia bardziej niż sam tekst, zależnie oczywiście od kreatywności ich autora. 

Kamil Bałuk

Dziennikarstwo i Media 4, Uniwersytet Wrocławski

Kamil Bałuk potwierdza również moje obserwacje o braku klarownego podziału infografik na podkategorie czy rodzaje. Autorzy nielicznych publikacji nie są zgodni co do tego czy infografika w ogóle jest odrębnym gatunkiem. Zgadzam się z uwagą, że wiele osób docenia rolę infografiki i jej skuteczność w mediach jednak wydawcy nie chcą podjąć się zbadania fenomenu tego zagadnienia.

Osobiście uważam, że infografika jest na tyle obszernym zagadnieniem, że w obecnej chwili brakuje ekspertów, którzy w pełni wzięliby odpowiedzialność za dookreślenie ram tej dziedziny. Zakończę cytatem wyciągniętym z przytoczonego artykułu, który z lekką nutą ironii jest sugestią na problem z definicją infografiki: „Może więc infografika to pewien sposób myślenia?”

Sprawdź postępy prac nad KOMPENDIUM INFOGRAFIKI

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Divi WordPress Theme

By continuing to use the site, you agree to the use of cookies. more information

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close